blisko

Wielka transformacja. Chiny wyciągają państwowe molochy z epoki komunizmu

  • Dom
  • Gielda
  • Wielka transformacja. Chiny wyciągają państwowe molochy z epoki komunizmu
Chiny przekształcają firmy państwowe po spółki akcyjne

Chińskie molochy, które dziś są w rękach rządu centralnego, do finiszu 2017 roku mają pozostawać przekształcone w spółki wraz z ograniczoną odpowiedzialnością lub korporacji akcyjne. Pekin chce przy ten sposób skostniałe spółki zamienić w prężnie rozwijające się przedsiębiorstwa. Puszcza także oko do zachodnich akcjonariuszy, bo w niektóre z nich globalni gracze są mogli zainwestować.

Jak donosi Reuters, poprzez reformy rząd centralny chce zreformować pełen długów sektor państwowy, tworząc "większe i silniejsze" konglomeraty, zdolne do konkurowania na scenie globalnej.

Chiny wyciągają spółki wraz z komunizmu

Część reform obejmie zagradzanie najbardziej niekonkurencyjnych i nierentownych firm. Zmieni się też struktura własnościowa niektórych przedsiębiorstw. Do tej pory około 90 procent chińskich spółek państwowych już przeszło tenże proces.

- Chińskie SOE (state owned enterprise), czyli odpowiednik polskich firm państwowych, są obecnie raczej zaszłością historyczną po latach głębokiego komunizmu. Więc przekształcanie ich w firmy prawa handlowego jest czymś naturalnym. W kontekście właścicielskim nie zmienia to jednakże zbyt wiele, gdyż nadrzędnym lub jedynym właścicielem zostanie nadal rząd chiński, ale rzeczywiście niektóre spółki mogą zostać częściowo sprywatyzowane bądź docelowo upublicznione na giełdzie – mówi Sebastian Trojanowski, zarządzający portfelami DM TMS Brokers.

Ekspert zaznacza jednak, że ten drugi scenariusz będzie raczej rozważany po restrukturyzacji. Jednym z największych problemów, przed jakimi stoją chińskie spółki, wydaje się być bowiem ogromne zadłużenie, widoczne od czasu kryzysu finansowego z 2008 r.

Czy chińskie molochy będą warte uwagi?

Chiński rząd kontroluje obecnie 101 firm działających w przeróżnych odcinkach: począwszy od technologii jądrowej po medycynę. Do odwiedzenia niektórych firm Pekin pragnie dopuścić prywatny kapitał, ale od słów "prywatyzacja" lub "denacjonalizacja" raczej się odcina.

Sebastian Trojanowski mniema jednak, że atrakcyjność inwestycyjna tych spółek stoi u dołu dużym znakiem zapytania. Wiele z nich reprezentuje ponieważ dość schyłkowe branże jakim sposobem koleje, przemysł tytoniowy, lub wydobycie węgla. - Łakomym kąskiem wydają się przede wszystkim liczne spółki finansowe – ocenia Sebastian Trojanowski. I dodaje:

Z globalnego punktu widzenia z przekonaniem cieszy stopniowa komercjalizacja chińskich gigantów, lecz zagraniczny kapitał skorzysta na tym w symbolicznym stopniu. Prywatny fundusz z Chin jest energiczny na globalnym rynku M&A, stąd inicjatywa władz dotycząca SOE może mieć na zamiarze zaangażowanie tych środków przy proces prywatyzacji państwowych firm.

Kolejnym celem rządu jest dalsze otwarcie gospodarki i rynków Chin. Chiński organ regulacyjny ds. dokumentów wartościowych zobowiązał się do rozszerzenia dostępu do targów kapitałowych dla wszystkich inwestorów, zachęcając jednocześnie do długoterminowego inwestowania na tamtejszych giełdach.

carlos Ghosn został usunięty spośród rady dyrektorów Nissana

Carlos Ghosn został usunięty spośród rady dyrektorów Nissana

Były prezes Nissana Carlos Ghosn pozostał usunięty z rady kierowników koncernu na nadzwyczajnym spotkaniu udziałowców w Tokio. W związku z tym firma zerwała ostatnie więzy łączące ją z menedżerem…...

Czytać
cBA zatrzymało kolejną osobę z grupy powołującej się dzięki wpływy przy tworzeniu CPK

CBA zatrzymało kolejną osobę z grupy powołującej się dzięki wpływy przy tworzeniu CPK

Podatki, taryfy, akcyza. Rząd ma projekt na dodatkowe miliardy Polska gospodarka pod lupą amerykańskiej agencji. Jest decyzja "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu "Około 20 miliardów" na…...

Czytać