blisko

Temat: Centralny Przystań Komunikacyjny

  • Dom
  • Z kraju
  • Temat: Centralny Przystań Komunikacyjny
Co dalej z Lotniskiem Chopina? Ma atut, który w Europie potrafią wykorzystać

  • Premier o superlotnisku: może stanowić sercem biznesowym Polski
  • Boom na polskim niebie. "Pokonamy kolejną granicę"
  • "Kilkaset milionów" na spółkę od megalotniska. "Żeby mogła sprawnie działać"
  • "Pajęczyna nowych linii". Pociągiem do superlotniska w 2-ie godziny
  • Centralny Port Transportowy. Wkrótce ruszają konsultacje przy sprawie budowy

Lansowany do tej pory scenariusz zakładał, że budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego oznacza konieczność zamknięcia Lotniska Chopina na warszawskim rynku. Teraz być może koncepcja się zmieni i największy port lotniczy w Naszym narodzie nie zostanie wygaszony. Według części ekspertów byłaby to słuszna decyzja, bo wraz z lotniska można szybko dojechać do centrum stolicy. Natomiast to duży atut portu na Okęciu, także po porównaniu z lotniskami po innych krajach Ue.

Podpis prezydenta Andrzeja Koza pod specustawą dotyczącą konstrukcji Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) tak naprawdę nie uspokoił emocji związanych z inwestycją w nowe lotnisko.

Śmiało można powiedzieć, że budowa portu będzie 1 z wątków podczas konfrontacji przed wyborami samorządowymi.

Długa historia megalotniska. Przeciwdziałanie krytykuje, ale sama miała podobne zamiary

Główni kandydaci na stanowisko prezydenta Warszawy zresztą już odnoszą się do samej konstrukcji CPK i związanej spośród nią ewentualnej likwidacji Lotniska Chopina na Okęciu. Przy samym rządzie brakuje jasnego stanowiska w sprawie przyszłości warszawskiego portu.

Do tej pory scenariusz zakładał, że po uruchomieniu Centralnego Portu Komunikacyjnego ruch z Okęcia zostanie przeniesiony do nowego portu, a Lotnisko Chopina zostanie zlikwidowane. Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK i wiceminister infrastruktury, przekonywał na antenie TVN24 BiS, że jest to warunek powodzenia centralnego portu.

Ale kilka dni temu europoseł PiS Ryszard Czarnecki powiedział reporterce TVN24, że nie ma mowy o likwidacji portu. W podobnym tonie wypowiadał się Patryk Jaki, aspirant Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy. Oliwy do ognia dolał minister Jacek Sasin, który na antenie BIEG FM przekonywał, że przystań ma zostać "wygaszony". Potem Sasin tłumaczył swoje wyrażenia na Twitterze:

Do wszystkich, którzy próbują skonfrontować mnie z @PatrykJaki:

Wygaszenie Okęcia dotyczy tej dotychczasowej formuły jako największego lotniska bo tę funkcję przejmie CPK. Powstawanie CPK nie wyklucza jednak opcji lokalnej Okęcia! Obaj spośród @PatrykJaki mówimy to samo.

— Jacek Sasin (@SasinJacek) 4 czerwca 2018

Z kolei we wtorek minister infrastruktury Andrzej Adamczyk powiedział, że wciąż trwają analizy dotyczące przyszłości lotnisk w Polsce i "prawdopodobnie lotnisko na Okęciu będzie funkcjonowało wespół w team z Centralnym Portem Komunikacyjnym". Taka ma być również - wedle zapowiedzi Ryszarda Czarneckiego - wola przedstawienie premierowe Mateusza Morawieckiego.

Eksperci podzieleni w ocenach

Zgody co do ewentualnej likwidacji portu na Okęciu nie ma też wśród ekspertów. W ubiegłorocznym raporcie poświęconym uruchomieniu Centralnego Portu Komunikacyjnego ekipa ekspertów Instytutu Sobieskiego przekonywała, że nie ma odrębnego wyjścia niż zamknięcie aktualnego portu i przeniesienie ruchu do CPK.

"Trzeba sobie jednak uświadomić, że istotne braki infrastrukturalne i ograniczenia Portu Lotniczego dywanom. Fryderyka Chopina mają o odcieniu ujemnym wpływ na aktualną czynność flagowego polskiego przewoźnika LOT. Dalszy rozwój portu aeronautycznego na Okęciu jest równolegle ograniczony ze względu dzięki jego położenie w gęsto zabudowanej infrastrukturze miejskiej. Powoływanie się przez przeciwników zamknięcia Okęcia na już poniesione koszty w jego rozbudowę mija się zatem z celem, bo przepustowość lotniska się zwyczajnie kończy" – czytamy w raporcie.

Podobnie uważa prezes LOT Rafał Milczarski. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" powiedział, że Okęcie miało przestać działać w chwili uruchomienia CPK. Jego w mniemaniu na Okęciu nie mają obowiązek lądować nawet wojskowe samoloty. "Te tereny lepiej przeznaczyć na rozwojowe z punktu widzenia Polski projekty" – przekonywał w kwietniu prezes LOT.

Wybrano najlepsze lotniska w świecie. Jest polski nacisk

Za daleko

Ale jest i druga strona medalu. Jakub Benke, profesjonalista lotniczy i prezes Bartolini Air, uważa, że zamknięcie lotniska Chopina nie mieści się w interesie Warszawy.

- Największym problemem wydaje się planowana lokalizacja Centralnego Portu Komunikacyjnego. Te 40 kilometrów od centrum Warszawy wówczas po prostu za hen, dojazdy do CPK są dużym utrudnieniem dla podróżnych - mówi nam Jakub Benke. Dodaje, że najważniejszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Centralny Port w takiej koncepcji w ogóle nie powstał. - Złą decyzją byłoby też zamknięcie lotniska na Okęciu. Mogłoby ono stanowić w przykład bazę dla lotniska biznesowego, właśnie ze względu na swoją lokalizację – mówi Benke.

Przykładem takiego rozwiązania może być Londyn, gdzie oprócz rozbudowy lotniska Heathrow władze trzymają też London City Airport, z którego dojazd służące do centrów biznesowych Londynu – City i Canary Wharf – zajmuje zdecydowanie mniej czasu niż z nadrzędnego portu lotniczego miasta. Na przejazd z Heathrow służące do londyńskiego City (dystans ok. 25 km) musimy zająć godzinę. Podróż z lotniska London City to w porządku. 40 minut autem i 26 minut koleją oraz zdecydowanie krótszy dystans w celu pokonania – 11 kilometrów.

Lotniska w Europie

Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w kilku wybranych miejscowościach Europy. Pod uwagę wzięliśmy metropolie, z którymi Warszawa chce rywalizować o przejęcie przynajmniej części biznesu, gotowego wyprowadzić się z londyńskiego City po opuszczeniu Starego kontynentu Europejskiej przez Wielką Brytanię.

Lotnisko we Frankfurcie oddalone jest od Bankenviertel, gdzie bije finansowe serce miasta, o ok. 13 km (według Google Maps), a dojazd zajmuje skromniej niż pół godziny (19 chwil autem, 24 minuty koleją). W Dublinie z lotniska do dzielnicy Grand Canal Dock, gdzie siedzibę ma m. in. Google jak i również Facebook, dojechać można autem w niecałe 20 chwil, a koleją w ok. 35 minut. Do pokonania mamy dystans ok. 13 kilometrów.

Z kolei w Amsterdamie, który wedle raportu "European Cities 2017" firmy Savills może zdobyć najwięcej firm szukających nowych lokalizacji po brexicie, spośród lotniska Schiphol do dzielnicy biznesowej Zuidas można dojechać w kwadrans.

Źródło: tvn24 Dojazd do pewnych europejskich lotnisk

Do tej pory Lotnisko Chopina było atutem Warszawy. 9-kilometrowy dystans z portu dzięki Okęciu do centrum wolno pokonać w dwadzieścia minut (oczywiście, gdy nie posiada dużych korków). Gdyby dotarło do zamknięcia portu, podróżni z CPK do pokonania mieliby przed sobą 40-kilometrową podróż, co zajmie ok. trzy kwadranse.

Co prawda rząd roztacza wizję dojazdów szybką koleją, podczas której podróż z wszelkiego większego miasta na terytorium polski do CPK ma zająć w najwyższym stopniu 2, 5 godziny (z Warszawy nawet 15 minut), ale przynajmniej dla części posłów opozycji takie gwarancje (jak i sama struktura CPK) to "gigantomania".

Wzrost na polskim niebie

W minionym roku liczba pasażerów obsłużonych przez krajowe porty lotnicze wzrosła rok kalendarzowy do roku aż na temat ok. 18 proc., jakie możliwości było drugim najlepszym wynikiem na świecie. Z prognozy firmy PwC na 2018 rok wynika, że polskie porty lotnicze zanotują 12-procentowy wzrost liczby odprawionych pasażerów.

W ubiegłym roku to właśnie na Lotnisku Chopina odprawiono najwięcej podróżnych. Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że stało się to 15, 7 mln osób, o 23 proc. więcej niż przed rokiem. W porównaniu do r. 2015 to już postęp o ponad 40 proc.

Źródło: PwC Pasażerowie na polskich lotniskach

Eksperci PwC zwracają uwagę, że spośród dużych unijnych krajów tylko Nasze państwo i Rumunia nie proponują hubu lotniczego. Dodają, hdy budowa CPK to wręcz konieczna inwestycja, która podwyższy przepustowość portów obsługujących Warszawę. Inwestycja "uwolni dalszy możliwości ruchu lotniczego, zarówno krajowego, jak i z całego regionu". Co jednak wraz z portem na Okęciu?

- Moim zdaniem dobrą decyzją byłoby pozostawienia Lotniska Chopina, choćby w ograniczonym zakresie. Jako warszawiak chciałbym korzystać z portu w Baranowie, ale też część swoich połączeń chciałbym być w stanie realizować, korzystając z lotniska na Okęciu. W dalekiej perspektywie może okazać się, że Warszawa potrzebuje i CPK, i portu Chopina – mówi Michał Mazur, partner PwC.

O CPK

Centralny Port Transportowy ma powstać między Łodzią a Warszawą i ma być jednym z najważniejszych przesiadkowych portów lotniczych po Europie. Na obszar lokaty wyznaczone są trzy gminy: Baranów (pow. grodziski), Teresin (pow. sochaczewski) i Wiskitki (pow. żyrardowski).

Nowy port, po pierwszym kroku budowy ma obsługiwać służące do 45 mln pasażerów na rok, a docelowo nawet ok. 100 mln. Lotnisko dzierży powstać na ok. trzech tys. hektarów gruntów. W celu końca 2019 roku posiadają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejne 12 lat, czyli do końca 2027 roku.

Całkowita wartość projektu, wraz z frakcją drogową i kolejową, wydaje się być szacowana na 30-35 mld złotych.

amerykańska prasa ostro ocenia politykę Trumpa wobec Meksyku  Ze świata

Amerykańska prasa ostro ocenia politykę Trumpa wobec Meksyku Ze świata

Sekretarz energii AMERYCE chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję" CIA uruchomiła rachunek rozliczeniowy na popularnym portalu społecznościowym. Dwa powody Chcą przedłożyć opłaty za wjazd dzięki "najbardziej krętą uliczkę świata" Lot trwa około…...

Czytać
android 7. 0 Nougat a mianowicie wyciekła data premiery

Android 7. 0 Nougat a mianowicie wyciekła data premiery

Androida 7. 0 nazwanego słodko „Nougat”, zaprezentowano na raz pierwszy 9 marca 2016 roku na przeszło miesiąc przed konferencją Yahoo I/O. Firma regularnie aktualizuje system. Nowa wersja posiada usprawnić m. in.…...

Czytać